Darmowa Dostawa od 50zł!
Fenix Titanium Pro+ czy X-Max V3 PRO+ — które 400 zł wydać lepiej
Dwa waporyzatory z tej samej półki cenowej, oba hybrydowe, oba chwalone. Różnią się w kilku miejscach, które łatwo przeoczyć w opisie, a które decydują o tym, który z nich będzie Ci lepiej służył na co dzień.
Porównanie
| Fenix Titanium Pro+ | X-Max V3 PRO+ | |
|---|---|---|
| Komora | tytanowa | ceramiczna / stalowa, zależnie od wersji |
| Grzanie | hybrydowe z przewagą konwekcji | hybrydowe |
| Regulacja temperatury | płynna, w zakresie ok. 120–221 °C | stopniowa, predefiniowane poziomy |
| Bateria | wbudowana | wymienna (18650) |
| Ustnik | szklany | szklany, wersje wymienne |
| Rozmiar | smuklejszy | grubszy, cięższy |
Bateria — największa różnica praktyczna
To jest punkt, w którym te dwa urządzenia rozjeżdżają się najbardziej. X-Max V3 PRO+ ma wymienne ogniwo 18650 — wożąc drugie naładowane, masz sprzęt zawsze gotowy, a po dwóch latach wymieniasz ogniwo zamiast całego urządzenia. Fenix ma baterię wbudowaną — jest przez to smuklejszy i wygodniejszy w kieszeni, ale gdy padnie, musisz go ładować.
Jeśli sprzęt ma jeździć z Tobą i pracować cały dzień — wymienna bateria wygrywa. Jeśli ma leżeć w domu i być ładowany co wieczór — nie ma to znaczenia, a smuklejsza obudowa jest przyjemniejsza.
Komora — tytan kontra ceramika
Tytanowa komora nagrzewa się szybciej i jest praktycznie niezniszczalna; ceramiczna jest neutralna smakowo i uważana za łagodniejszą, ale bardziej wrażliwa na upadki. W praktyce różnicę w smaku wyczują raczej osoby, które porównują oba urządzenia obok siebie — dla kogoś, kto ma tylko jedno, nie jest to czynnik decydujący.
Regulacja temperatury
Płynna regulacja Feniksa pozwala trafić dokładnie w ulubione ustawienie i stopniowo je podnosić w trakcie sesji. Poziomy predefiniowane w X-Maxie są prostsze w obsłudze i trudniej się w nich pogubić.
Dlaczego to ma znaczenie: różne terpeny ulatniają się w różnych temperaturach, więc niższy start daje więcej aromatu, a wyższy — gęstszą parę. Szerzej piszemy o tym w wpisie o terpenach.
Który dla kogo
- Fenix Titanium Pro+ — jeśli cenisz płynną kontrolę temperatury, smuklejszą obudowę i tytanową komorę, a ładowanie w domu Ci nie przeszkadza. Zobacz Fenix Titanium Pro.
- X-Max V3 PRO+ — jeśli chcesz wymienną baterię, prostszą obsługę i sprzęt, który przetrwa dłużej bez serwisu. Zobacz X-Max V3 PRO+, jest też edycja limitowana X HERO.
Jeśli budżet jest niższy, warto spojrzeć na Fenix Mini albo XMAX Starry 4.0 — oba są tańsze i dobrze sprawdzają się jako pierwszy waporyzator.
Co warto mieć do obu
- Młynek — równe rozdrobnienie ma na wynik większy wpływ niż wybór między tymi dwoma modelami.
- Zapasowe sitka i uszczelki — części zużywalne w każdym waporyzatorze.
- Alkohol izopropylowy i chusteczki do czyszczenia — komora czyszczona regularnie zachowuje smak.
Najczęstsze pytania
Czy oba można podłączyć do bonga?
Tak, przez adapter o odpowiednim szlifie. Zobacz wpis o wyborze bonga.
Jak często czyścić komorę?
Co kilkanaście sesji albo gdy poczujesz, że smak zrobił się przypalony. Sitko i ustnik częściej niż samą komorę.
Czy warto dopłacać do edycji limitowanej?
Różnice są zwykle wykończeniowe — inny kolor, dodatkowy ustnik, etui. Sam waporyzator działa tak samo.
Ile trwa jedna sesja?
W obu przypadkach kilka minut na komorę; przy wymiennej baterii liczba sesji na jednym ogniwie zależy od ustawionej temperatury.

Komentarze